[Współczesny w Warszawie] Porucznik
[Współczesny w Warszawie] Porucznik2007-12-18 09:56:25 | autor: M.http://wspolczesny.pl/teatr/rep/por.html
Chce sie wybrać na to w styczniu - ktoś był? Z opisu wynika, że może być ładne - kompletne oderwanie od kolejnej Anielki czy innych Janków Muzykantów. No i kot :) -- m. Re: [Współczesny w Warszawie] Porucznik z Inishmore2007-12-18 10:21:32 | autor: Anna pa,pa> http://wspolczesny.pl/teatr/rep/por.html > > Chce sie wybrać na to w styczniu - ktoś był? > > Z opisu wynika, że może być ładne - kompletne oderwanie od kolejnej > Anielki czy innych Janków Muzykantów. > > No i kot :) ja byłam. spektakl jest super. polecam :) (Janko Muzykant? ładne? to nie są adekwatne określenia, krew się leje hektolitrami, po przedstawieniu ekipa trzech osób szoruje scenę mopami do rana, w ogóle chyba od 18 lat, masz?) pozdra. Anna pa,pa A. Re: [Współczesny w Warszawie] Poruc2007-12-18 10:29:01 | autor: M.Anna pa,pa pisze:
>> http://wspolczesny.pl/teatr/rep/por.html >> >> Chce sie wybrać na to w styczniu - ktoś był? >> >> Z opisu wynika, że może być ładne - kompletne oderwanie od kolejnej >> Anielki czy innych Janków Muzykantów. >> >> No i kot :) > > ja byłam. spektakl jest super. polecam :) > > (Janko Muzykant? ładne? to nie są adekwatne określenia, > krew się leje hektolitrami, po przedstawieniu ekipa trzech osób > szoruje scenę mopami do rana, w ogóle chyba od 18 lat, masz?) Tak, od 18 (mam, tak widnieje w moim starym (jeszcze) dowodzie) ;) Dobrze będzie w zasadzie zobaczyć, czy nasz piękny jedyny Zakościelny (o ile akurat sie trafi), potrafi grac (cokolwiek innego od telewizyjnej sieczki, w której każde ujęcie możesz powtórzyć milion razy). -- m. Re: [Współczesny w Warszawie] Porucznik z Inishmore2007-12-18 12:20:35 | autor: Anna pa,pa>>> http://wspolczesny.pl/teatr/rep/por.html
>>> Chce sie wybrać na to w styczniu - ktoś był? >> ja byłam. spektakl jest super. polecam :) >> >> (Janko Muzykant? ładne? to nie są adekwatne określenia, >> krew się leje hektolitrami, po przedstawieniu ekipa trzech osób >> szoruje scenę mopami do rana, w ogóle chyba od 18 lat, masz?) > > Tak, od 18 (mam, tak widnieje w moim starym (jeszcze) dowodzie) ;) > > Dobrze będzie w zasadzie zobaczyć, czy nasz piękny jedyny Zakościelny (o > ile akurat sie trafi), potrafi grac (cokolwiek innego od telewizyjnej > sieczki, w której każde ujęcie możesz powtórzyć milion razy). niestety albo stety, Zakościelnego nie było na moim przedstaw., ale był Szyc, którego nie lubię, jednakże miło mię rozczarował i chwałą muzato. poza tym: Damięcki - świetny, no i jedna jedyna rola kobieca - z super nerwem i z charakterem :) pozdra. A. Re: [Współczesny w Warszawie] Poruc2007-12-18 16:08:13 | autor: Tomasz PiotrowskiM. pisze:
> Chce sie wybrać na to w styczniu - ktoś był? Zdecydowanie polecam, nawet myślę, żeby pójść jeszcze raz choć już znam zakończenie :) T. -- http://momenty.pl/ |
